Biolyblog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(3)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy bioly169.bikestats.pl

linki

Wpisy archiwalne w kategorii

completely alone

Dystans całkowity:48337.46 km (w terenie 10639.38 km; 22.01%)
Czas w ruchu:2088:51
Średnia prędkość:23.12 km/h
Liczba aktywności:1645
Średnio na aktywność:29.38 km i 1h 16m
Więcej statystyk

staw Janina, potem Ochojec,

Sobota, 27 września 2008 Kategoria 30km-50km, completely alone
Km: 43.44 Km teren: 20.00 Czas: 01:45 km/h: 24.82
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
staw Janina, potem Ochojec, potem Starganiec, potem powrót przez Panewniki i Ligotę

staw Janina

Piątek, 26 września 2008 Kategoria <30km, completely alone
Km: 26.07 Km teren: 8.00 Czas: 01:04 km/h: 24.44
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
staw Janina

Tarnowskie Góry, przez Chorzów,

Środa, 10 września 2008 Kategoria 50km-100km, completely alone
Km: 76.65 Km teren: 10.00 Czas: 03:15 km/h: 23.58
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Tarnowskie Góry, przez Chorzów, Bytom i Piekary Śląskie. Głównie jechałem chodnikiem, dopiero za Piekarami skręciłem na drogę 78 i asfaltem prosto na rynek. Po powrocie karnąłem się jeszcze na chwilę na Sztauwajery i do serwisu.





serwis

Wtorek, 9 września 2008 Kategoria <30km, completely alone
Km: 4.00 Km teren: 0.00 Czas: 00:10 km/h: 24.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
serwis

Staw Janina + AE

Piątek, 5 września 2008 Kategoria <30km, completely alone, w towarzystwie
Km: 27.22 Km teren: 10.00 Czas: 01:05 km/h: 25.13
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Staw Janina + AE

Chrzanów. Trasa z początku

Wtorek, 2 września 2008 Kategoria 50km-100km, completely alone
Km: 83.67 Km teren: 10.00 Czas: 03:13 km/h: 26.01
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Chrzanów. Trasa z początku wyglądała tak jak na Olkusz, tylko w Jaworznie nie zjeżdżałem z drogi 79, dopiero za Jaworznem pojechałem przez jakieś wsie (Balin) do Chrzanowa. Tam oprócz rynku zaliczyłem jeszcze zalew Chechło. Za Mysłowicami wyprzedziłem starszego Pana na kolarce a ten perfidnie mi siadł na koło i go ciągnąłem dobre kilkanaście kilosów, a jak na światłach zapytałem go o ulicę to nie wiedział :/ niewdzięcznik jeden ;P. Droga powrotna taka sama. Samemu mi dzisiaj przyszło jeździć. Rano byłem jeszcze z rowerem siostry w serwisie (4km) ale nie można dodawać 2 wpisów jednego dnia.

rynek w Chrzanowie


zalew Chechło


jw. ino z modelem ;P


Sztauwajery

Poniedziałek, 1 września 2008 Kategoria <30km, completely alone
Km: 8.48 Km teren: 1.00 Czas: 00:20 km/h: 25.44
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Sztauwajery

staw Janina, poszalałem

Poniedziałek, 25 sierpnia 2008 Kategoria <30km, completely alone
Km: 26.05 Km teren: 8.00 Czas: 00:57 km/h: 27.42
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
staw Janina, poszalałem dziś i zszedłem z czasem dojazdu poniżej 30 minut, ale to za sprawą nowego asfaltu na Sztauwajerach i braku wiatru :).

Pojechałem na lotnisko Muchowiec

Sobota, 23 sierpnia 2008 Kategoria <30km, completely alone
Km: 14.71 Km teren: 2.00 Czas: 00:38 km/h: 23.23
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Pojechałem na lotnisko Muchowiec na festyn lotniczy



fajny dziabong






wrrrr

Rekord pobity :D atak na

Czwartek, 21 sierpnia 2008 Kategoria >100km, completely alone
Km: 150.79 Km teren: 40.00 Czas: 06:17 km/h: 24.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m Aktywność: Jazda na rowerze
Rekord pobity :D atak na 150km zakończony sukcesem,
pojechałem na 3 jeziorka za Gliwicami (Dzierżno Duże, Dzierżno Małe, Jezioro Pławniowice), gdzie w zeszłym roku zrobiłem stary rekord (121km), jednak wtedy zaliczyłem tylko 1 jeziorko. Dziś zaliczyłem 2 jeziora bo jestem debilem:D. Gdy dojechałem do "Dzierżna Dużego" zobaczyłem duży dół i pomyślałem, że to osuszone jezioro :|, patrząc na mapę satelitarną jednak było ono trochę dalej :/. No cóż, trzeba będzie jeszcze raz tam pojechać :). Za rok atak na 200 :D.

Trasa:
Sztauwajery - Ligota - Panewniki - Halemba (Ruda Śląska) - Makoszowy (Zabrze) - Gliwice centrum - Łabędy (Gliwice) - Czechowice (Gliwice) - Pyskowice - Bycina - Niewiesze - powrót tak samo, tylko w Katowicach brakowało mi kilku kilometrów do założonego dystansu, więc zaliczyłem jeszcze staw Janina.

park w Gliwicach


pomyliłem to z jeeeeebitnym jeziorem, palant ze mnie :D


Dzierżno Małe


Dzierżno Małe z drugiej strony


Jezioro Pławniowice


Ogólnie nie jestem jakoś strasznie zmęczony, nogi mnie bolą, ale ból rowerowo-mięśnowo-udowy nie jest zły :D

kategorie bloga

Moje rowery

Merida Big Nine 500 2019 44495 km
Author Basic 22230 km

szukaj

archiwum